Vighter's Blog

Blog informatyczno-ekonomiczno-polityczno-polski :)

Zbiór rzeczy kilku

Skomentuj »

Czołem wszystkim Czytelnikom. :)
Dawno mnie nie było, a trochę rzeczy się uzbierało. Matura zdana, egzamin napisany, w pracy właśnie dzisiaj mija miesiąc. Ogólnie więc mogę poprzedni miesiąc mogę zaliczyć na osobisty +. W pracy jak to w pracy, siedzę sobie, uczę się nowych rzeczy – aktualnie pilnuję, czy na serwerach nie występuje żaden problem. Mój team jest dość mały, raptem 13 osób. Ticketów też specjalnie dużo nie spływa, więc tak sobie sam siedzę na popołudniowej zmianie i piszę…

Na razie nie miałem żadnego poważnego zadania, chociaż pierwszy ticket dostałem, to okazało się, że musi to załatwić inna grupa. Założyłem konta dla teamu na serwerach – takie podstawowe rzeczy robię.
A tutaj skrypcik do tworzenia użytkowników, który wymusza zmianę hasła po pierwszym logowaniu. Jak można zauważyć, domyślne hasło to nazwa użytkownika + 123 i posiada on możliwość logowania na roota przez sudo su -.

#!/bin/bash

read user
usr/sbin/useradd -g users -G wheel -m -c "Użytkownik" $user
echo -e "${user}123" | (passwd --stdin $user)
chage -d 0 $user

Marzy mi się zrobienie czegoś w tym stylu. ;) Ale to chyba dopiero po studiach będzie okazja… Może później zrobię sobie kurs nauczyciela i pójdę uczyć systemów i sieci do technikum informatycznego? Wiem, że zarobki nie są specjalnie wysokie, jednak do Ostrawy też muszę trochę dojazdów doliczyć… Jednak to pieśń odległej przyszłości. Na razie czeka mnie przynajmniej 3,5 roku studiów na inżyniera i do tego bodaj roczny kurs nauczycielski. Mam nadzieję, że mnie nie wyrzucą po okresie próbnym i do tego czasu trochę pieniędzy zarobię, może coś dodatkowo wpadnie ze stypendium dla uczelni technicznych…

W zasadzie biorąc pod uwagę rozmiary naszej sieci szkolnej, powinniśmy mieć administratora na etacie (albo 2, jak w pewnej szkole w Anglii, która od naszej jest mniejsza…), który zajmowałby się tylko i wyłącznie sprawami informatycznymi. Nauczyciel SO (i administrator sieci w jednym) się przecież nie rozdwoi – albo uczy, albo wypisuje papiery, albo administruje. A niech tylko coś się posypie… Tak zaraz każdy przylatuje z pretensjami… Albo dzwoni, jak się mu nie chce przychodzić. No jednym słowem masakra… Dlatego myślę, że warto było by usprawnić trochę tę pracę, korzystając z przykładu przedstawionego w Dragonii. Trzeba będzie to omówić z nauczycielem. ;) Co mi z tego wyjdzie? Czas pokaże…

Hm… A może wykorzystać by certyfikat VPN i zająć się tym samemu? ;) Jednak z tego co mi wiadomo, w pracy VPN (poza oficjalnymi połączeniami z klientami) jest zablokowany. Takie marnotrawstwo czasu, kiedy nic się nie dzieje… :/

Trochę się rozpisałem, więc pora kończyć. Pewnie wkrótce znowu coś napiszę.

Written by Vighter

1 Lipiec 2010 @ 18:10

Napisane w Open Source, Prywatne

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.